Bramy żądz i niepewności: recenzja filmu "Ostatni dzień lata"

 

recenzja filmu Ostatni dzień lata

"Ostatni dzień lata" - to film z 1957 roku o najniższym budżecie w historii polskiej kinematografii, wyreżyserowany przez Tadeusza Konwickiego. Tak jak inne filmy z serii "Martin Scorsese prezentuje arcydzieła polskiej kinematografii" charakteryzuje się on bardzo udaną pracą kamery i ładnymi czarno-białymi zdjęciami. Fabuła toczy się powoli i jest trochę nieprzewidywalna, muzyka snuje się monotonnie, dialogi są krótkie, ale liczne.

Jest to film nastawiony na psychologiczne przeżycia 2 ludzi otulonych piaskiem i morzem. Z pewnością stanowił inspirację do nakręcenia polskiego filmu "Zimna Wojna" z 2018 roku


Ocena: 6 orłów na 10

Komentarze