Wentyl na ludzkie problemy: recenzja filmu "Ćma"

recenzja filmu ćma filmowy patriota

"Ćma" to film Tomasza Zygadło z 1980 roku, który skupia się na zwierzeniach ludzi niemogących spać przez swoje życiowe problemy w nocy. Jan jako prowadzący audycję z początku wysłuchuje wszystkich, ale coraz bardziej wpływa to na jego własną psychikę. Wszyscy palą ciągle papierosy lub piją. Roman Wilhelmi, Grzegorz Heromiński, Iwona Bielska, Jerzy Stuhr i Piotr Fronczewski bardzo dobrze odegrali w nim swoje role.

Film "Ćma" po rekonstrukcji cyfrowej stanowi prawdziwą ucztę wypełnioną wspaniałymi zdjęciami i kadrami o wysokim kontraście, czasami przewyższa wręcz współczesne produkcje. Czarno-biały kolor filmu jeszcze lepiej wpasowuje się częste przejścia między czarną nocą studia, a białymi scenami za dnia w mieszkaniach i na zewnątrz.

Film Ćma po rekonstrukcji cyfrowej w jakości 1080p
Jedna ze scen dziejąca się za dnia po 5 rano.
Obraz w jakości 1080p po rekonstrukcji cyfrowej


Ścieżka dźwiękowa nie wydaje się płytka jakby aktorzy mówili zza ściany przy samych uszach odbiorcy, ale ma pewną zrealizowaną przestrzeń, co uwydacznia się gdy Jan chodzi po studiu. Muzyka J. Pawluśkiewicza jest również na wysokim poziomie i nie przeszkadza w dialogach, nie niszczy atmosfery filmu między scenami.


Ocena: 10 orłów na 10


Komentarze