"Miś" to film Stanisława Bareji z 1980 roku. Wątek przewodni to próba oskubania Ryszarda do suchej nitki przez jego byłą żonę. Ryszard podejmuje przeróżne działania by tak się ostatecznie nie stało. W mojej krótkiej recenzji skupię się jedynie na kultowych tekstach i scenach, ponieważ kolejna pozytywna recenzja raczej i tak by nic nowego nie wniosła.
- "Ja w twoim wieku nie jadłam", mówi otyła kobieta do młodego pomocnika
- "Londyn, nie ma takiego miasta, jest Lądek Zdrój"
- "Stasiek ty się na Amerykana zrobił, Kojak?!"
- "Trickowe włosy"
- "Debil", termin psychologiczny z początku XX wieku, ale tutaj użyty kolokwialnie
- "Dobranoc książę"
Wszędzie widoczna jest brązowa woda, a łyżki na łańcuchu i przykręcane talerze to element jednej z kultowych scen z udziałem Piotra Pręgowskiego. Kolejka na 121 osób do apteki i mięso w kiosku ruchu, z perspektywy obecnych czasów film wydaje się jeszcze bardziej komiczny, ale wywołuje to specyficzny, poniekąd absurdalny śmiech. Oby te czasy nigdy nie wróciły...
Ocena: 10 orłów na 10

Komentarze
Prześlij komentarz