Pogodzić się z losem: recenzja filmu "Moje córki krowy"


"Moje córki krowy" to film z 2015 roku w reżyserii Kingi Dębskiej. Opowiada o historii dwóch sióstr, które muszą stawić czoła problemom dotykających ich rodziców. Jak zwykle Marian Dziędziel bardzo dobrze wciela się w swoją rolę i nie można zarzucić temu dziełu słabej gry aktorskiej pod żadnym względem. Historia sama w sobie może w większym stopniu dotrzeć do osób, które miały w soim życiu styczność z osobą po udarze lub wylewie czy innej ciężkiej chorobie. Sam montaż scen nie jest nużący, pomimo przewijających się w filmie kilku wątkach. Z pewnością jest to film warty uwagi i poświęcenia 1.5 godziny życia.

Ocena: 8 orłów na 10

Komentarze