Małżeństwa i długi: recenzja filmu "Zróbmy sobie wnuka"


"Zróbmy sobie wnuka" to film z 2003 roku według scenariusza i w reżyserii Piotra Wereśniaka. Główną rolę (Maniek Kosela) odgrywa w nim Andrzej Grabowski. Stara się by jego syn i córka wreszcie wzięli ślub, więc opracował specjalną metodę by stało się to rzeczywistością. Z pewnością już sama sceneria filmu, czyli działka rolna w samym centrum Warszawy jest poniekąd komiczna, ale nie było to zupełną rzadkością na początku XXI wieku i pewnie nadal występuje gdzieś taka sytuacja w innych miastach Polski. 

Poziom żartów może jednym się nie podobać, a innym pasować, generalnie pełno jest w nim żartów sytuacyjnych i sam film jest jednym wielkim żartem sytuacyjnym.


Ocena: 9 orłów na 10

Komentarze