Podejrzany narzeczony: recenzja filmu "Nie ma mocnych"


"Nie ma mocnych" to film z 1974 roku w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego według scenariusza Andrzeja Mularczyka. Zaraz po wejściu na ekrany został pozytywnie przyjęty zarówno przez publiczność (8,5 miliona widzów w kinach) jak i krytyków.

Wydarzenia w filmie rozgrywają się 18 lat po chrzcinach Ani w "Samych swoich". Obraz po rekonstrukcji cyfrowej jest świetny i jedynym mankamentem jest dźwięk w trybie mono dochodzący do uszu przed ekranem, a nie po stronach postaci, ale niewiele polskich produkcji tamtych czasów posiadało dźwięk stereo, więc ten aspekt jest tylko niedogodnością w uszach współczesnego widza.


Ocena: 8 orłów na 10


Komentarze