Spacer po przeszłości: recenzja filmu "Jak daleko stąd, jak blisko"



"Jak daleko stąd, jak blisko" to film z 1971 roku w reżyserii i według scenariusza Tadeusza Konwickiego. Film przedstawia podróże Andrzeja po wspomnieniach, w których często spotyka się ze zmarłym samobójczo przyjacielem Maksem i od czasu do czasu wielbicielem kurew Jolkiem. Akcja filmu rozgrywa się w Warszawie. Jedną z bardziej kontrowersyjnych rzeczy w filmie jak na czasy PRL jest epizodyczna półnaga scena z Anną Dymną.

Scenariusz jest surrealistyczny i mocno przegadany, ale każdej konwersacji towarzyszy tu zupełnie inna scenografia, co jest bardzo dużym plusem i nie wprowadza nudy. Film zawiera sporo ciekawych fraz, jak na przykład "Spora część życia składa się ze wstydu, reszta z wyrzutów sumienia", "Komplikacja jest matką prostoty".


Ocena: 8 orłów na 10


Komentarze