"Kleks i wynalazek Filipa Golarza" to film z 2024 roku w reżyserii Macieja Kawulskiego i według scenariusza Krzysztofa Gurecznego i Agnieszki Kruk. To kontynuacja "Akademii Pana Kleksa" z 2023 roku. W tej części robot Albert z pomocą Ady próbuje odkryć swojego stwórcę, czyli Filipa Golarza.
Film jest strasznie pogubiony w scenariuszu i nawet całkiem przyzwoita gra aktorska oraz świetne zdjęcia go nie ratują. Muzyka w tle w dosłownie każdej scenie stwarza wrażenie "wiecznego trailera", a nie jakiegoś zwykłego rozwoju fabuły. Niby jest tu na początku jakieś dziwne napięcie, ale nie wynika ono ze scenariusza i sytuacji tylko właśnie z tej ciągłej muzyki jak ze stocka.
Tak jak to obecnie Netflix ma w planach... jest to film by leciał sobie gdzieś w tle, tak by widz się na nim nie skupiał, bo gdy się skupi to nie wie co się dzieje. Pierwsza część była trochę lepsza i z pewnością o wiele ciekawsza.
Ocena: 4 orły na 10

Komentarze
Prześlij komentarz